Szukamy panaceum na zdrowie i urodę. Wydajemy krocie na kosmetyki i zabiegi pielęgnacyjne. Wiemy, że to, co spożywamy, wpływa na stan naszej skóry. Kupujemy więc reklamowane super foods, drogie oliwy i egzotyczne owoce. Tymczasem, w niczym nie ujmując wielu sprowadzanym z dalekich krajów dodatkom do jedzenia, zapominamy o tych rodzimych, które nie są ani drogie, ani trudne do zdobycia. Najprostsze rozwiązania są w zasięgu ręki. Najlepsze specyfiki dla zdrowia i urody są w zasięgu portfela, a większość z nich można znaleźć w domowej kuchni.
Dobre dla zdrowia, wspaniałe dla urody
“Cudze chwalicie, swego nie znacie” ….. i o jabłkach szybko zapominacie, chciałoby się dokończyć stare przysłowie. A szkoda, przecież te smaczne owoce są pierwszymi, które dajemy naszym malutkim dzieciom, delikatnie je ścierając łyżeczką lub na drobnej tarce.
Jabłka na zdrowotno-urodowym piedestale
Jabłka powinny być koronowane na króla zdrowia i urody. Dietetycy twierdzą, że zjedzenie minimum jednego dziennie trzyma każdego z dala od lekarza. Dlaczego? Jeden soczysty, lekko słodkawy owoc zawiera to, co popularna apteczna multiwitamina apteczna, a oprócz tego to, czego żaden preparat suplementowany nie dostarczy.
- witaminy – występują wszystkie oprócz witaminy D3
- minerały – żelazo, potas, magnez i cynk.
- błonnik – oczyszcza jelita i przyśpiesza trawienie, syci,
- flawonidy (wraz z witaminą C niszczą wolne rodniki)
Wszystkie składniki jabłek wspaniale wpływają na urodę. Wzmacniają naczynia krwionośne, włosy, zęby i paznokcie.
Jabłka obniżają poziom cholesterolu, przeciwdziałają zaparciom i… biegunkom. Regulacja trawienia dzięki jednemu jabłku dziennie jest bardzo szybko zauważalna.
Codzienne spożycie jabłek zmniejsza ryzyko zachorowania na raka piersi o 20%, raka żołądka i jelita grubego nawet o 50%, a raka płuc o 25%. Jak się okazuje, to zasługa pektyn, w które jabłka są bogate. Pektyny usuwają związki kancerogenne oraz neutralizują szkodliwe substancje.
Przeciwdziałają miażdżycy, wymiatając z żył wszystko, co szkodliwe. Podobno zjedzenie jednego jabłka dziennie przez osoby 50 lat i więcej pomogłoby uchronić 8.5 tysiąca osób rocznie przed zgonami z powodu zawałami serca i udarami mózgu.
Ocet jabłkowy zbawienny dla skóry
Nasze babcie nie wiedziały, czym są kwasy owocowe, lecz samodzielnie wykonywany ocet jabłkowy z upodobaniem stosowały do pielęgnacji skóry i włosów. Jak się okazuje, jego zasłużona kosmetyczna sława sięga czasów starożytnej Grecji i Babilonii. Co takiego ma w sobie ocet jabłkowy, że ma rzesze fanek sięgające zamierzchłych czasów?
- pH zbliżone do naturalnego skóry. Neutralizuje więc alkaliczne związki mydeł i szamponów. Płukanie włosów wodą z dodatkiem octu działa jak najlepszy nabłyszczacz, przewciwdziała powstawaniu łupieżu.
- Zawarte w occie kwasy delikatnie, lecz skutecznie złuszczają skórę i utrzymują w niej odpowiedni poziom wilgoci, co zmniejsza skłonność do utraty jędrności i opóźnia powstawanie zmarszczek.
- Odtłuszcza i dezynfekuje, więc z jednej strony przeciwdziała powstawaniu wypryskom, z drugiej szybko leczy wszelkie bakteryjne stany zapalne skóry.
- Właściwości zmiękczające octu jabłkowego warto wykorzystać do pielęgnacji skóry na łokciach i piętach. Zrogowaciały naskórek bardzo łatwo usunąć, jeżeli się je uprzednio namoczy w wodzie z octem lub obłoży namoczonymi w occie wacikami i zawinie na 15 minut w folię spożywczą.
Jabłka do wewnątrz, ocet z jabłek na zewnątrz – pielęgnacja skóry rodem z najbardziej luksusowego salonu beauty – spa. Efekty spektakularne, środki finansowe niewielkie.