W dzisiejszych czasach nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jak ważne jest posiadanie sprawnego i dobrze działającego układu odpornościowego. Ten skomplikowany system, w ramach którego bez wytchnienia pracują miliony komórek skóry, krwi, szpiku kostnego i innych organów, to nasza pierwsza bezpośrednia linia obrony przed szkodliwymi patogenami. Jak pomóc mu skutecznie spełniać jego zadanie?
Po pierwsze, musimy sprawnie radzić sobie ze stresem
Długofalowy stres prowadzi do chronicznych stanów zapalnych np. układu trawiennego. Może też hamować reakcje obronne na atak bakterii i wirusów, szczególnie u dzieci. Ograniczenie jego negatywnych skutków to kluczowy punkt na drodze do wysokiej odporności.
Jako, że wszyscy się od siebie różnimy, nie ma jednego skutecznego sposobu, by to osiągnąć. Dla większości ludzi efektywne okazują się aktywności takie jak medytacja, ćwiczenia fizyczne, joga, czy też np. prowadzenie dziennika.
Po drugie, musimy zadbać o nasz sen
Sen i odporność są połączone ze sobą bardziej, niż można by się tego spodziewać. Badanie przeprowadzone w 2015 roku przez naukowców z m.in. Uniwersytetu Kalifornijskiego na grupie 164 zdrowych osób wykazało bezsprzecznie, że mniej niż 6 godzin snu powoduje znaczne zwiększenie ryzyka złapania przeziębienia.
A więc im dłużej śpimy, tym lepiej? Nie zawsze. O ile dzieci i nastolatkowie mogą potrzebować nawet do 10 godzin snu, każdemu dorosłemu powinno w zupełności wystarczyć 7-9. Jeśli śpimy więcej, a mimo to nie czujemy się wyspani, może być to oznaką jakiejś choroby, na walkę z którą organizm poświęca ogrom sił i środków.
Poza długością, ważna jest też jakość snu. Łatwo ją polepszyć zasypiając i wstając codziennie o tej samej porze. Na godzinę przed pójściem do łóżka warto też zrezygnować, jeśli to możliwe, z korzystania z urządzeń, których ekrany emitują niebieskie światło – komputera, telefonu, telewizora. Udowodnione zostało, że światło tej właśnie barwy jest w stanie silnie wpłynąć na rytm dobowy człowieka.
Po trzecie, musimy zadbać o naszą dietę
Pełnowartościowe produkty pochodzenia roślinnego – warzywa, owoce, ziarna, czy orzechy – są na tyle bogate w składniki odżywcze i antyoksydanty, że mogą dać nam znaczną przewagę w walce przeciw szkodliwym bakteriom i wirusom.
Silnym orężem mogą też okazać się zdrowe tłuszcze – takie, które znajdziemy np. w oliwie z oliwek lub łososiu. Redukują one stany zapalne, które przeszkadzają naszemu układowi odpornościowemu skutecznie działać.
Sfermentowane produkty spożywcze – np. jogurty, kefiry, czy kiszona kapusta – dostarczają do naszego organizmu duże ilości pożytecznych bakterii, które zamieszkują układ trawienny. Badania pokazują, że dobrze rozwinięta flora bakteryjna jelit realnie pomaga systemowi obronnemu odróżnić zdrowe komórki od tych należących do wrogich intruzów.
Każdego dnia możemy dokonać w naszym życiu zmian, które wzmocnią nasz organizm i wspomogą go w walce z niepożądanymi mikroorganizmami. Raczej nie będzie to decyzja, której będziemy potem żałować.